Idzie wariat ulicą
Idzie wariat ulicą
Last update: Today, 6:20 AM
Occasional Strong Language
Webcomic avatar

Webcomic description

Komiks o problemach schizofrenika. Czasem z większym, czasem z mniejszym przymrużeniem oka.

Authors

LouFontaine
LouFontaine
One day psychotic and anxious, another a bit less.
she/her . 1986 . taken

Main: http://lou-fontaine.pl
Ko-Fi: https://ko-fi.com/loufontaine


Most recent comments left on Idzie wariat ulicą

Pokrzyk
Zbyt prawdziwe XD
LouFontaine
Mogłabym tu napisać elaborat na temat urzędów, ale… jest za gorąco, nie chce mi się. ;)
Oczywiście część polskich urzędów przestaje już tak wyglądać – ten komiks to taka karykatura. To oczywiście nie znaczy też, że takie sytuacje nie mają wciąż miejsca…
Author Note
LouFontaine
Pewnie zaraz ktoś zapyta, dlaczego w drugim kadrze pojawia się różaniec. Nie, nie chodzi o to, żeby kogokolwiek obrazić – chodzi o ukazanie kolejnego stereotypu. Według tego stereotypu KAŻDY schizofrenik ma urojenia religijne, uważa się za mesjasza, papieża i archanioła w jednym i 3/4 dnia spędza w kościele albo na oglądaniu bełkotu na YT. Tymczasem – chociaż wielu schizofreników faktycznie ma urojenia i obsesje religijne (ze względu na szerokość geograficzną – katolickie), to jednak nie wszyscy – jest też sporo takich, którzy definiują się jako ateiści bądź agnostycy. W tym i ja. Wybaczcie uszczypliwość, ale po prostu mam alergię na katolicyzm. Bez obrazy.

Zresztą, nie o kwestie uczuć religijnych chodzi w tym pasku. ;) Całość ma ogólnie nawiązywać do tej notki.
Author Note
LouFontaine
Ciekawe czemu Krzysiek nie chce spędzać czasu ze swoimi kolegami…?
Author Note
LouFontaine
Chciałam pokazać coś takiego:
Prawaczki srają się, że obraża ich tęcza, lewaczki widzą w szachach metaforę ucisków na tle rasowym. Jedni rzucają w drugich kupą, ale obie strony konfliktu traktują swoje obrażanki śmiertelnie poważnie.
Tymczasem zjawiasz się ty, a ciebie po prostu nie śmieszą głupie albo chamskie kawały na ten czy inny temat. Spróbuj powiedzieć to głośno, a z miejsca dowiesz się, że masz kija w dupie, że poczucie humoru jest jak nogi i że brakuje ci dystansu do siebie. Ten ostatni tekst rzuciła mi kiedyś z pogardą jakaś jaśnie oświecona pani moderator, kiedy dawno temu skarżyłam się na jakieś objawy psychotyczne na pewnym forum, które oczywiście miało służyć pomocy i wsparciu. Pomoc i wsparcie polegały na chamskich docinkach wobec forumowiczów, ze szczególnym uwzględnieniem schizofreników.
…a w ogóle powszechnie wiadomo, że na schizofrenika można wylać wiadro pomyj. Jeśli zaprotestuje, można mu przecież wmówić, że to mu się uroiło bo nie ma dystansu, albo zagrozić wezwaniem karetki, bo „znowu mu odbija”. :’)
Author Note